Panie,
w ciszy wschodzącego dnia,
przychodzę Cię błagać o pokój,
o mądrość, o siłę.
Chcę patrzeć dziś na świat
oczami przepełnionymi miłością.
Być cierpliwym, wyrozumiałym, cichym
i mądrym.
Patrzeć ponad to, co jest tylko pozorem,
widzieć Twoje dzieci tak, jak Ty sam je widzisz i dostrzegać
w nich to, co dobre.
Daj mi taką życzliwość
i radość, by wszyscy, którzy się ze mną stykają, odczuli Twoją obecność.
I niech będę dla innych chlebem, jak Ty jesteś nim dla mnie dnia każdego.
(Kard. Suenens)